NIE DAJMY OSLO UPAŚĆ, ZAPRASZAMY NOWYCH AUTORÓW!

środa, 20 listopada 2013

I’ve become somebody better...



  • Dusza towarzystwa, pierwszy imprezowicz dworu, wesoły, miły, stara się być pomocny jak może, nawet jeśli nie bardzo mu to wychodzi.
  • 180 cm wzrostu z grosikiem, niezbyt wysportowana sylwetka.
  • Spóźnialski, wiecznie niewyspany, zamyślony. Tysiąc pomysłów na minutę, żaden niezrealizowany.
  • Roztrzepany jak mało kto, kiedy był dzieckiem jego mama powtarzała, że musi mieć bardzo bogate "życie wewnętrzne". Często zapomina o umówionych spotkaniach, o tym gdzie miał pójść, co zrobić i po co.
  • Zafascynowany astronomią od dziecka.
  • Niepoprawny romantyk, marzy mu się miłość jak z bajki, dlatego też szuka sobie prawdziwej księżniczki, której prawdopodobnie nigdy nie znajdzie.
  • Brak kolczyków, tatuaży, farbowanych włosów, ani innych sztucznych upiększeń ciała - prawdę powiedziawszy zazwyczaj wygląda, jakby dopiero co wstał z łóżka.
  • Miłośnik podróży, gotowania i NBA.
  •  Ma podwójne obywatelstwo - kanadyjskie i norweskie.
  • Jest głupi, ale nie na tyle, żeby bawić się w narkotyki.
  • Nikt nie wie po co i dlaczego przyjechał do Norwegii.
  • Nie lubi pyskatych, bezczelnych osób i, wbrew pozorom, doskonale umie sobie z nimi radzić.
  • Wyznaje w życiu zasadę, że wszechświat odwdzięcza ci się tym, co sam mu z siebie dajesz - jeśli będziesz ciężko pracować, to w przyszłości ta praca zaowocuje, nawet, jeśli początkowo nie wszystko idzie po twojej myśli.
  • Więcej niż tolerancyjny.
  • Posiada na własność małą kawalerkę, składającą się z pokoju z aneksem kuchennym i łazienki. Większość czasu i tak spędza poza domem.
  • Urodził się w Walentynki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz