NIE DAJMY OSLO UPAŚĆ, ZAPRASZAMY NOWYCH AUTORÓW!

środa, 6 listopada 2013

My alligator blood is starting to show, I know that you know. Can't call a bluff with a dead man's hand.

Łóżko na którym budzi się codziennie i w którym chciałby mieć drugą osobę. Poduszka w którą płacze co noc i którą rzuca ze złością o ściany. Pościel którą zdarza mu się rozerwać lub uplamić własną krwią. Kołdra wiecznie ciepła jedynie dzięki obecności jego kota. Dywan na którym potrafi przeleżeć bezczynnie cały dzień. Gitara która pomaga mu wysłowić się wiecznie oparta o szafę. Kolekcja płyt ulubionych zespołów, ich plakaty oraz koszulki na które wydaje większość swoich oszczędności. Skórzana torba która śledzi go w każdej jego przygodzie. Wiecznie otwarte okno które pozwala mu spoglądać na ten świat na zewnątrz, gdzie są rzeczy jak drzewa, ludzie, trawa czy inne dziwactwa. Dwie ściany czarne i dwie granatowe które sprawiają że czuje się bezpiecznie. Lampka nocna nigdy nie używana, bo ciemność przekazuje mu spokój. Kolekcja książek, między innymi Stephena Kinga. Słowniki wielu języków, bo podróżując po świecie w takiej ilości trzeba je znać. Szafa pełna sweterków, bluz, koszul, beanie, snapbacków, koszulek i obcisłych spodni. Trampki i creepersy gdzieś w kącie. Kolekcja płyt z horrorami. Napisy, rysunki i graffiti na ścianie, własnoręcznie robione. Pamiątki z różnych stron świata na meblach, przy zdjęciach zmarłych rodziców oraz zagubionej siostry bliźniaczki. Biurko skrywające w swojej szufladzie żelki, czekoladę, ołówki, długopisy, gumki, rysunki, zdjęcia, powyrywane kartki, pamiątki po osobach które chce zapomnieć. Kartki z rysunkami, szkicami, wierszami, opowiadaniami, tekstami piosenek, nutami, przyczepione do ścian i porozrzucane po podłodze. Radio, gramofon i płyty winylowe które pozwalają mu żyć. Mała drabina zostawiona gdzieś w kącie, bo ma zamiar zacząć malować także na suficie. Rzeczy o których chce zapomnieć wrzucone pod łóżko, razem z pamiątkami osób poznanych w wielu różnych częściach świata, których i tak nigdy już nie zobaczy. Drewniany smok przyczepiony do lampy, szybujący nad jego głową pełną nierealnych marzeń, jak to o posiadaniu małego lisa. A w szufladach szafki nocnej ukryte papierosy i żyletka. Właśnie to go definiuje.

Fotografia. Hobby, zamiłowanie. Nigdy dla pieniędzy.
Muzyka. Ciężka, z przesłaniem. Miłość jego życia.
Sztuka. Malarstwo, rysunek, szkicowanie. Dla zabicia czasu.
Pisarstwo. Głębokie, pasjonujące. Aby wylać gdzieś wszystkie emocje.
Poezja. Krótka, zagadkowa. Odzwierciedla jego duszę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz